Uwielbiam też zupy ziemniaczane, zarówno latem, jak i zimą. Polecam je wszystkim z całego serca.
Zupa ziemniaczana:
Ugotuj oczyszczone, pokrojone w kostkę ziemniaki w osolonej wodzie lub bulionie kostnym. Jeśli nie masz gotowego bulionu kostnego, zacznij od ugotowania około 10-15 dkg kości wieprzowych i dodaj ziemniaki dopiero po około pół godzinie. Możesz użyć kości z mięsa przeznaczonego do smażenia. Przygotuj lekkie stir-fry z odrobiną czosnku, dodaj zupę i gotuj na wolnym ogniu przez około 10 minut. Dodaj szczyptę soli. Zamiast stir-fry, możesz zagęścić zupę, dodając 1/2 dl kwaśnej śmietany.
Zupa ziemniaczana z majerankiem
Ugotuj pokrojone w kostkę ziemniaki w osolonej wodzie z majerankiem do miękkości. Zagęść lekko podsmażoną cebulą i drobno posiekaną natką pietruszki. Możesz również wrzucić posiekaną cebulę do wrzącej wody i ugotować ją razem z ziemniakami. Wiosną możesz zastąpić pietruszkę szczypiorkiem.
Węgierska zupa ziemniaczana
Drobno posiekaną cebulę dusimy pod przykryciem, aż stanie się szklista. Smakuje bardzo dobrze, jeśli do wytopionego tłuszczu dodamy 3-4 dkg drobno posiekanego wędzonego boczku. Posypujemy czerwoną papryką. Dodajmy pokrojone w kostkę ziemniaki i około 10 dkg pokrojonej w kostkę włoszczyzny. Posypujemy drobno posiekaną natką pietruszki i solą. Dusimy krótko w sosie własnym. Rozpuszczamy w ciepłej wodzie, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na małym ogniu. Gdy ziemniaki będą prawie miękkie, dodajemy pokrojonego w ćwiartki pomidora i 1 zieloną paprykę pokrojoną w krążki. Jeśli ich nie mamy, dodajemy 1 łyżkę lecco lub 1 łyżeczkę przecieru pomidorowego. Gdy zupa będzie gotowa, dodajemy około 2 dl kwaśnej śmietany, której możemy użyć do zmniejszenia temperatury. Jest ona bogatsza w witaminy i ma inny smak, jeśli dodamy kwaśną śmietanę do zupy po zdjęciu z ognia.