Na początku myślałem, że to kawałek metalu albo plastiku. Ale kiedy ostrożnie go wyjąłem, zrobiło mi się niedobrze: to był dysk USB, zwykły dysk pokryty kawałkami kiełbasy. Na samą myśl o tym zrobiło mi się niedobrze. Już jadłem z tego opakowania! Jak to możliwe, że dysk USB znalazł się w zapieczętowanej kiełbasie?
Obrzydzenie ustąpiło miejsca ciekawości.
Znalazłem pendrive'a w zwykłej kiełbasie. Na początku myślałem, że przypadkowo trafił do jedzenia, aż...