Istnieje wyraźny związek między onychofagią (obgryzaniem paznokci) , lękiem i stresem . Wiele osób przyznaje się do obgryzania paznokci, gdy są zdenerwowane, pod presją lub odczuwają długotrwały niepokój. W takich sytuacjach obgryzanie paznokci przynosi chwilowe poczucie ulgi. Działa jak rodzaj natychmiastowego rozładowania emocji. Problem polega na tym, że ta ulga jest chwilowa. Powtarzane zachowanie utrwala się i może przekształcić się w automatyczną reakcję na każdą sytuację powodującą wewnętrzny dyskomfort.
Z czasem to, co zaczęło się jako sporadyczna reakcja, może przerodzić się w schemat, nad którym trudno zapanować. Niektórzy twierdzą nawet, że zdają sobie sprawę z obgryzania paznokci dopiero wtedy, gdy szkody już zostały wyrządzone. Ta utrata kontroli jest jednym z sygnałów, że warto zwrócić uwagę na to zachowanie.
Poza aspektem estetycznym, onychofagia może mieć konsekwencje fizyczne. Ciągłe obgryzanie paznokci może powodować stany zapalne skóry wokół paznokcia, sprzyjać infekcjom, takim jak zanokcica , powodować ból i zaburzać prawidłowy wzrost paznokcia. W niektórych przypadkach obserwuje się deformacje, nawracające drobne rany lub lekkie krwawienia. Ponadto częsty kontakt rąk z ustami zwiększa ryzyko przenoszenia mikroorganizmów, zwłaszcza w przypadku otwartych ran.